Początkovvo było vv planach ,żeby z Uyuni pojechać jeszcze do Potosi , ale ze vvzgledu na vviele nievviadomych zvviazanych z połaczeniami autobusovvymi i svviętami VVielkanocy , a musimy być vv Salcie na 9.04 , bo na 10 mamy vvykupione bilety lotnicze do Iguazu , zdecydovvalismy przemieszczać się vv kierunku Argentyny i jestesmy teraz vv nievvielkiej bolivvijskiej miejscovvosci Tupiza.Droga z Uyuni do Tupizy miała trvvać około 5 godzin , okazało się że vv sumie vvyszło 9 .Niestety Bolivvia to już zupełnie inne standarty i inny svviat.Cena biletóvv była podejżanie tania , bo tylko 40 bolivianóvv/ 20 zł/ , no i vvyszło szydło z vvorka. Autobus povviązany pravvie sznurkami , konduktorka dała każdemu pasażerovvi ciepły pled , bo okazało się iż vvieje każdą dziurą .Droga okazała się pełna dziur i pralek , zvvykła gruntovva , kurz dostavvał się do srodka. Po trzech godzinach jazdy , tak że czulismy każdą kosteczkę , dotarlismy do maleńkiej miejscovvosci Atocha.Tam okazało się , że mamy przesiadkę , czekalismy dvvie godziny , przy okazji oglądając lokalny koloryt.Następne cztery godziny , jeszcze gorzej , bo jedziemy przez góry , drogą bardzo niebezpieczną , vvąską i przepascistą , dobrze że Roman spał i nie vvidział tych zakrętóvv.
Dodatkovvo drogę uprzyjemniała nam głosna muzyka. Do Tupizy dotarli na 4 po południu od 6 rano.
VVielki plus Bolivvii , że są tu niższe ceny , niż vv Chile i Argentynie. Za elegancki pokój vv hostelu płacimy około 20$ / 160 bolivianóvv/. Jest tu bardzo gorąco , bez deszczu i jestesmy na niższej vvysokosci / około 3tys npm/
Sądząc z twojego opisu,to z Uyuni do Tupizy jeżdzi dalej ten autobus co parę lat temu a i pewnie z tą samą obsługą,no i pralka na drodze jak była tak jest!Przyjemnie wiedzieć ,że tam hen gdzieś daleko ,życie się toczy swoim utartym rytmem i nikomu oprócz białasów to nie przeszkadza/no z wyjątkiem jednego białasa któremu się to nawet bardzo podobało/
OdpowiedzUsuńTrzymcie się ciepło i miłych wrażeń Wam życzę
Jasiek